wtorek, 17 lutego 2015

luty

Cześć luty, jak się masz?
Wreszcie zaczęło się układać. Styczeń przyniósł ze sobą pasmo niepowodzeń, ale po burzy zawsze wychodzi słońce.  Luty zaczął się pozytywnym akcentem, sesja zdana, za oknem piękne słońce, dodatnia temperatura, chęć do życia powróciła (i do blogowania). Dziś mam dzień wolnego, a właściwie to już jego schyłek, bo przecież jest 21.. Jutro do pracy, w czwartek do pracy.. Zapracowana ze mnie kobieta, a może inaczej.. niezależna! Wieczór zapowiada się bardzo spokojnie, kolacja, długi prysznic, i łóżko. Poczytam książkę.. może poprzeglądam Internet, zaplanuję kolejne dni. O właśnie, planowanie. Muszę Wam o tym koniecznie napisać, wiele się zmieniło odkąd planuję, zapisuję, kreślę, odhaczam. W 2015 roku obudziłam się jako bardziej zorganizowana osoba. Prowadzenie kalendarza i swoich zapisów ułatwia mi poruszanie się w świecie. Wolę pióro i papier niż aplikacje w telefonie. Zostawiam Was z lutowymi migawkami, trzymajcie się ciepło, do następnego!




LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...