czwartek, 3 kwietnia 2014

nowa miłość.. ♥ zakochaj się w rolkach! part I

Większość z Was podjęła jakąś aktywność fizyczną, która ma Wam pomóc w wyrzeźbieniu ciała, spaleniu zbędnych kilogramów do lata. Ja nie należę do ludzi kochających aktywność fizyczną. Wiele razy podejmowałam próby biegania i po tygodniu (albo i nawet nie) mój zapał się kończył. Ćwiczenia z Chodakowską mnie nudzą, nie mogę znieść jej głosu (z całym szacunkiem do jej osoby). Rower, lubiłam jeździć, ale rekreacyjnie, raz na jakiś czas. Bez zapału i motywacji. Gry zespołowe, najpierw trzeba mieć zespół! Na tańce chodziłam jakiś czas (prawie dwa lata), ale było to dawno.. Koniec gimnazjum/początek liceum.. Później zrezygnowałam, z braku czasu (tak to sobie tłumacz, tak). Później byłam zabiegana, matura, praca.. Ale jakiś ruch tam był. Dużo spacerowałam z Magdalenką (pozdrawiam serdecznie :*), chodziłam po mieście zamiast jeździć autobusami, lubiłam chodzić. Do tego zajęcia wychowania fizycznego, które traktowałam jak karę, a nie przyjemność.
A potem skończyłam szkołę, wyjechałam na studia i.... i przytyłam bardzo. I mimo tego, że wcześniej nie przeszkadzała mi moja waga, i wszystko było okej, teraz widzę, że jest mnie trochę za dużo, a w moim życiu nie ma ŻADNEJ aktywności fizycznej. Zero, null. Wstaję, jem, idę na uczelnię, jem, wracam, jem, jem, jem, idę spać. Do tego jem nieregularnie i bardzo niezdrowo. I efekty są. Zaczęłam się zastawiać co mogłabym zrobić DLA SIEBIE, dla przyjemności. Bo nie oszukujmy się, jak nie polubię tego co mam robić, to po tygodniu rzucę to w cholerę i znowu nic z tego nie będzie.

I co postanowiłam? Na jaki pomysł wpadłam?
Zaczęłam interesować się tym, jak wygląda jazda na rolkach, jakie rolki kupić, jakie są efekty (i czy w ogóle są). I owszem efekty są, jazda jest dla każdego, każdy może się nauczyć i dla mnie najlepsze okazały się być rolki do fitnessu. Pojechałam do sklepu jednego, drugiego i trzeciego pooglądałam i zdecydowałam: KUPUJĘ. Niech się dzieje co chce. Przymierzyłam i zapał zmalał, bo nie potrafiłam nawet wstać z ławki na nogi! Myślę: jej... to chyba jednak nie dla mnie.. Wróciłam ze skwaszoną miną do domu, zniesmaczona i poirytowana.. Po chwili przeszło mi to uczucie i zasiadłam do mojego Sony Vaio (big love ♥), poszperałam w internecie, poczytałam fora internetowe, pooglądałam filmiki instruktażowe.. Dałam sobie porządnego kopa i stwierdziłam jednogłośnie: JA WAM POKAŻĘ!
Następnego dnia pojechałam z entuzjazmem, motywacją, zapałem, radością i czym się tylko jeszcze pozytywnym da, do Decathlona przymierzyłam wymarzone rolki i pobiegłam ( a raczej pobiegliśmy, moje love też kupiło rolki ♥ razem rolkujemy :D ) do kasy.

Chcecie wiedzieć jak historia potoczyła się dalej?
Zapraszam na część drugą rolkowego posta już niebawem!  Podzieliłam ten post na dwa, bo wyszedłby ogromny tasiemiec i pewnie nikt nie dotrwałby do końca :)) W drugiej części dowiecie się czy i jak zaprzyjaźniłam się z rolkami, czy będzie z tego dozgonna miłość? :)





moje i jego ♥♥

7 komentarzy:

  1. Oj tam, oj tam, nie było aż tak długo.
    Fajnie że się przekonałaś do rolek, to sport który bardzo nie męczy, a fajnie rozwija mięśnie jeśli robi się to regularnie.
    My też jeździmy we dwojkę, tak jest o wiele fajniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, we dwójkę jeździ się super! :) Staram się jeździć codziennie po minimum godzinkę :)

      Usuń
  2. Właśnie mam zamiar z moim lubym kupić rolki choć trochę się boję bo nie umiem jeździć i w ogóle nie wiem jak to ogarnąć:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dasz radę! Ja też nie umiałam wcześniej jeździć, wszystkiego da się nauczyć :)

      Usuń
  3. Masz naprawdę super blog, zaciekawił mnie w jaki sposób piszesz:)
    chętnie bym pojeździła na rolkach czy rowerze ale niestety nie mogę.
    obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każde miłe słowo powoduje uśmiech, dziękuję! :)

      Usuń
  4. Rolki moja najwieksza milosc :-)
    Najlepiej jezdzic w towarzystwie:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, jest mi bardzo miło, że zechciałaś/eś odwiedzić mojego bloga :) Na zadane pytanie odpowiadam pod postem. Pozdrawiam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...