piątek, 15 listopada 2013

Gel Look Golden Rose

Nigdy dotąd nie używałam topów, zawsze uważałam je jako coś zbędnego, zajmującego czas, nie wierzyłam w szybsze wysychanie lakierów za ich zasługą (albo nie chciałam wierzyć, bo jestem leniwcem i tak nie chciałoby mi się wysuszaczem po pazurkach przejechać). W lipcu tego roku podczas wizyty we Wrocławiu ( wtedy jeszcze nie mieszkałam w tym pięknym mieście), w osiedlowej drogerii, która znajduje się obok mojego bloku, kupiłam top Gel Look z Golden Rose. Pani w drogerii wychwalała pod niebiosa, gwarantowała mega nabłyszczenie, przyspieszone wysychanie lakieru i cuda na patyku. Kupiłam.

Producent gwarantuje nam po pierwsze efekt żelowych paznokci, po drugie wysoki połysk, a po trzecie przedłużenie żywotności naszego mani. Jak to się ma w praktyce? Średnio.
Zacznę od tego, że mój top ma konsystencję gęstą, przez co nie jest wygodnie nim operować + szeroki pędzelek. Plusem jest to, że nie ściąga lakieru. Co do połysku, to nabłyszcza minimalnie, szału nie ma, tu jestem zawiedziona. Efektem żelowych paznokci również - efektu po prostu nie ma. Żywotności lakieru nie przedłuża na pewno, a nawet powiem więcej - skraca, jeśli uderzymy paznokciem np. o blat stołu, albo nawet mocniej paznokciem uderzymy o paznokieć to... uwaga.. lakier pęka... Struktura lakieru staje się popękana, i wygląda to nieestetycznie. Sprawcą tego zamieszania oczywiście jest Gel Look. Żeby już całkowicie nie skreślać tego produktu dodam, że w jednym mnie zaskoczył. Mianowicie on naprawdę przyspiesza wysychanie lakieru, lakier staje się 'twardszy'! A o tym producent nam się nie chwali. Pani w drogerii miała rację, wysychanie przyspieszone! Drugim plusem jest cena, zapłaciłam za niego 6,90zł. Nie wiem jaka cena obowiązuje na wysepkach Golden Rose, ale  na wizażu podana jest: około 10zł.

Podsumowując: top nie warty uwagi i drugi raz go nie kupię. Dla mnie szału nie robi, używam go do  piasków, kiedy chcę alby fluid nie wżerał się nie. I u mnie znalazł tylko takie zastosowanie, chociaż czasem jeszcze przejadę nim mani, kiedy mam mało czasu, albo maluję paznokcie późną porą i nie chcę mieć odbitej pościeli, bo przyspiesza wysychanie i utwardza, ale do tego celu używam go zasadniczo rzadko.


tutaj z moimi piaskami, do których go używam w duecie, piasków mam tylko dwa, ale podczas promocji -40 w Rossmanie sięgnę po więcej! Piaski Wibo i Lovely strzeżcie się! :)

13 komentarzy:

  1. słyszałam o nim bardzo niepochlebne opinie, i cieszę się, że całkiem niedawno powstrzymałam się przed jego zakupem;) szkoda, że Tobie się nie udało, wyrzucona kaska. ale przynajmniej będziesz wiedziała, żeby więcej nie kupować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety ja kupiłam pod wpływem chwili, a za te pieniążki miałabym nowy lakier.. jakoś to muszę przeboleć ;p

      Usuń
  2. Do lakierów typu "gel look" chyba muszę mieć pecha... Jakikolwiek nie kupię i nie wiadomo jak moje znajome czy też inne blogerki zachwalają wygląd pomalowanych paznokietków tak u mnie nie widać różnicy nic :P
    Za to z piasków Wibo jestem zadowolona (pomijając fakt, że schodzą płatami po jednym dniu) - nie rozstaję się z nimi teraz ani na trochę ;))
    Buźka Karola!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och Wibo.. czekam na promocję w Rossie i kupię na pewno, mam nadzieję, że nie znikną z półek w zastraszającym tempie! :) szkoda, że schodzą z paznokci tak szybko.. ale czego się nie robi dla koloru :) buziaki! :*

      Usuń
    2. Kupuj, kupuj, bo odcienie mają śliczne! Sama chcę się zaopatrzyć jeszcze w jakiś kolor, ewentualnie dwa :P

      Usuń
    3. ... ewentualnie trzy :D

      Usuń
  3. Panie w drogeriach lubią dodawać plusów aby tylko sprzedać towar...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w końcu zysk dla nich.. a my biedne wierzymy i kupujemy, naiwne, damn..

      Usuń
  4. Dobrze że mi mówisz, bo miałam zamiar ostatnio go kupić :/
    Chyba wezmę jednak top coat z Essence, bo jest trochę lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Essence nawet lakieru w swojej kolekcji nie miałam nigdy :)

      Usuń
  5. Ja raczej nie używam takich lakierów. Ale stosuję zamiast ich odżywki do paznokci :D Dzięki nim lakier tak szybko mi nie ,,odchodzi" i nie pęka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja pod lakier zawsze nakładam odżywkę 8w1 z Eveline, dla mnie najlepsza na rynku :)

      Usuń
  6. Mam jeden piasek z GR i ciągle do niego wracam jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, jest mi bardzo miło, że zechciałaś/eś odwiedzić mojego bloga :) Na zadane pytanie odpowiadam pod postem. Pozdrawiam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...