środa, 16 października 2013

zaskakująco dobre samopoczucie

Wróciłam z uczelni w zaskakująco dobrym humorze, sama nie wiem dlaczego. Być może dlatego, że jutro mam wolne (wszystkie czwartki mam wolne ♥). A być może dlatego, że na dniach będę miała swojego laptopka i stały dostęp do blogera i tysiąca innych stron? A może dlatego, że dziewczyny na studiach są po prostu fajne? Mam wolny wieczór, zaraz wskakuję do wanny i relaks. Potem zielona herbata, to już jak rytuał :) Jutro zamierzam ogarnąć łacinę, poetykę i historię literatury polskiej, a następnie wysprzątać całe mieszkanie, ugotować przepyszny obiadek, wygłaskać i wypieścić chomczury moje kochane :) A później już tylko piątek dwa razy ćwiczenia na uczelni + nieszczęsne szkolenie BHP do 17 i wolny weekend ♥
Czas tu, we Wrocławiu leci mi bardzo szybko, piątek za piątkiem, poniedziałek za poniedziałkiem..
ps. jestem szczęśliwa :)




2 komentarze:

  1. Najważniejsze jest to, by być szczęśliwym! Buziaczki, kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, że to jest najważniejsze :) buziaaaaki :*

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, jest mi bardzo miło, że zechciałaś/eś odwiedzić mojego bloga :) Na zadane pytanie odpowiadam pod postem. Pozdrawiam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...