sobota, 12 października 2013

Saturday

Mam weekend, cieszę się z tego niezmiernie. Jestem wyspana i pełna energii, mimo iż pogoda za oknem nie nastraja pozytywnie. Plany na sobotę mam zacne, wybieram się po zakupy lodówkowe, gdyż iż poza światłem w lodówce nie ma nic. Do tego..... uwaga... jadę po chomiczka :D Tak, będę mieć zwierzaka :D W rodzinnym domu zostawiłam kota, a tu w drugim domku będę miała małego gryzonia, jej ale się cieszę :D
Tęsknię za blogowaniem i czytaniem na bieżąco moich ulubionych blogerek, ale nadal nie mam swojego laptopa. Mam nadzieję, że to się na dniach zmieni, planuję kupno małego sprzęcika, myślę o Sony Vaio 11,6 cala, biały bądź różowy.. ale dużo osób go odradza, ma któraś z Was tego laptopika? A może możecie mi jakiegoś polecić?
Miłego dnia Kochani!

kocham swoje łóżko, swój szlafroczek, zaczęłam kochać soboty♥

poranna kawa w filiżance punktem obowiązkowym!

taki widoczek z okna sobotniego poranka, za oknem szaro, we Wrocławiu dziś słoneczka brak..

6 komentarzy:

  1. ja mam asusa eee pc i kupiłam go już dawno, więc nie wiem jak teraz się przedstawiają netbooki w ofercie asusowej. jestem bardzo ciekawa tego, co wybierzesz. napisz o nim koniecznie. chętnie przeczytam :) zakupy jedzeniowe są dobre. mnie dzisiaj się urwała półka w kuchni i szafka mi spadła tzn przechyliła się i wypadło wszystko. dużo sprzątania będzie, ale większy problem stanowi oderwana półka.

    anyways, dzień dobry buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a z asusa byłam i jestem bardzo zadowolona tzn już nie spełnia moich oczekiwań w sensie sprzętowym, ale minęły wieki technologiczne odkąd ten komputer się wydarzył, więc nie mam do niego pretensji.

      Usuń
    2. to masz sobotę sprzątającą Kochana, i półeczkę trzeba będzie naprawić...
      o laptopiku napiszę na pewno, swoje ochy i achy na jego temat wyleję na blogu, kompletnie nie wiem na co się zdecydować :( trudny wybór, ale cóż, do tego fundusze jak wiadomo wszechobecnie w budżecie studentki, ograniczone. Chciałabym małego,sprawnego.. i jak to kobiety - pięknego ♥ Cieszę się, że ze swojego jesteś zadowolona, miłej soboty Stri! :*

      Usuń
  2. Odradzam kupno notbooka czy jak to się tam zwie- małego laptopa. Źle się na nim pracuje, jeśli szukasz małego urządzenia to już lepiej tablet. A jeśli chcesz kupić komputer to normalny :-) min 15cali :). Na studiach do pracy mniejszy ciężko spełnia swe zadanie. Ja u siebie na chemii mam masę sprawozdań, arkuszy kalkulacyjnych itp i nie wyobrażam sobie pracy na małym pizdrołku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też tak myślałam, ale mojego małego trzynastka mogę wsadzić do torebki i wyjść na miasto ;P nosiłam go na uczelnię, do bibliotek i w ogóle wszędzie. Gdybym miała nosić normalny komputer to chyba bym umarła z przeciążenia. Jest różnica. Mój asus jest bardzo lekki. Chociaż miałam kolegę, który miał ósemkę i tamten komputer służył mu tylko i wyłącznie do pisania na studiach prac albo projektów, notatek. to już była przesada, ale u Niego się sprawdzał. był bardzo mały i lekki.
      rozważam też tablet z klawiaturą osobną w takim kejsie jakby, że można postawić tablet pod kątem i pisać na tej małej klawiaturce jak na komputerze. jeszcze nie zdecydowałam :)

      Usuń
    2. dzięki dziewczyny za rady! :* jeszcze nie zdecydowałam się na kupno, nadal jestem w fazie poszukiwań, może w weekend będę miała już swoje cudeńko ♥

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, jest mi bardzo miło, że zechciałaś/eś odwiedzić mojego bloga :) Na zadane pytanie odpowiadam pod postem. Pozdrawiam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...