wtorek, 15 października 2013

kawa bez cukru, czyli jestem studentem

Cześć, jak zaczął się Wasz wtorek? Mój od kawy z mlekiem, tyle że bez cukru. Tak, nie mam cukru w mieszkaniu. Dziwne uczucie, wiecie? Mieszkając z rodzicami i nie robiąc zakupów po prostu rano sięgałam po chleb i był, po cukier i był. To było takie oczywiste, że był. Nigdy go nie zabrakło, nigdy nie musiałam pić kawy bez cukru. Co za dziwne uczucie. Usamodzielniając się wszystko staje się inne, nikt za mnie nie zrobi zakupów, nie ugotuje obiadu, nie wstawi prania.. Jestem dorosła, mam 19 lat i mieszkam ze swoim facetem. Gdybym rok temu wypowiedziała podobne słowa to chyba zaśmiałabym się prosto w twarz światu, a dziś dla mnie to taka normalność, że mieszkamy razem, i czuję jakby tak było od zawsze. Mimo, że jestem 344 km od rodzinnego domu, to muszę przyznać, że dobrze mieszka mi się we Wrocławiu, choć wiadomo, że czasem człowiek zatęskni za tym, co zostawił, za rodziną, przyjacielem, kotem.. (♥)
Mam swoje życie i teraz to ja muszę o nie zadbać..

Zegarek ten to prezent od najwspanialszej przyjaciółki na świecie, dostałam go dzień przed moim wyjazdem do Wrocławia, i nie rozstaję się z nim na krok..
Życzę Wam miłego wtorku, ja uciekam zaraz na uczelnię, dziś czekają mnie tylko dwa wykłady, a wieczór z łaciną..  Za tydzień pierwsze kolokwium, mam nadzieję, że będziecie trzymać kciuki! Całuję mocno,
Sietku

7 komentarzy:

  1. Trzymam mocno mocno kciuki. Kurde jak fajnie być na początku takiej przygody. Nie mam kompleksu wieku, ale z sentymentem wspominam moje usamodzielnianie się. Co prawda z wielu rzeczy zdawałam sobie sprawę, ale życie zaskakuje nas na różne sposoby i nigdy nie wiesz co może się wydarzyć.
    Co do kawy, zawsze piłam bez cukru ;)
    Buziaki buziaki miłego dnia Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie ja też będę sentymentalnie wracać do tej dzisiejszej codzienności :) nowe życie się zaczęło, coś nowego.. obawa przed nieznanym powoli znika :) ja się dopiero przyzwyczajam do kawusi bez cukru.. do momentu kiedy kupię cukier ;p notabene kawa bez cukru, hmm dietetycznie, na zdrowie mi pójdzie!

      Usuń
  2. podaj adres, to przyślę Ci cukier:*
    zapomina się o takich podstawowych rzeczach, a potem pada pytanie - no ale jak to moze tego nie byc w domu.. wiec cos o tym, mieszkalam przez 2 miechy poza domem, a w te wakacje bylam sama w domu przez dwa tygodnie, bylo fajnie, impreza jedna druga, ale skąd potem brać kasę na najpotrzebniejsze rzeczy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już zaopatrzyłam się w cukier, mój chłopak też kupił, nie wiedząc o tym, że ja kupiłam i takim sposobem mamy dwa kg cukru :D noo i fakt mieszkając samemu trzeba dobrze zarządzać funduszami, wiem coś już na ten temat.. :) pozdrawiam serdecznie, całuję mocno :**

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, jest mi bardzo miło, że zechciałaś/eś odwiedzić mojego bloga :) Na zadane pytanie odpowiadam pod postem. Pozdrawiam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...