czwartek, 24 października 2013

czerń&beż

Lubię czwartki, bo mam wolne. Wtedy wstaję skoro świt, bo luby szykując się na zajęcia budzi mnie już o 7.. I wcale mnie to nie złości, powoli się przeciągam, podnoszę rolety i witam Wrocław. Jem śniadanie w łóżku, później powoli piję kawę, prysznic, poranna toaleta, zakładam dres bądź leginsy i wychodzę do osiedlowego warzywniaka, sklepu mięsnego czy też supermarketu. Robię zakupy, obiad. Jemy w czwartki obiad razem, to jest piękne.. Później wspólna druga kawa, wspólne popołudniowe leniuchowanie. Co czwartek robię pranie, ewentualnie trzy, prasuję.. sprzątam i delektuję się tym, że te 56 metrów kwadratowych jest 'moje', prawie moje :)
Żabcie, Żabeczki.... Dzisiejszego późnego popołudnia, po wykonaniu wszystkich wspomnianych wyżej czynności, pomalowałam pazurki. Lubię takie kontrastowe połączenia. Użyłam beżu z Wibo i czerni z drobinkami z MySecret. Oba lakiery lubię, dobrze się sprawują. Szybko schną, mam po jednej warstwie każdego z nich, a pod nią jako bazę użyłam odżywki 8w1 z Eveline :) Zdjęcia w sztucznym świetle, z racji pomarańczowych ścian w pokoju i złego oświetlenia (za oknem już ciemno, witajcie długie wieczory) są lekko przekłamane na pomarańczowo.
ps. jeśli masz jakieś pytania, bądź chcesz o czymś ze mną porozmawiać zapraszam do kontaktu mailowego: karola4@onet.pl



10 komentarzy:

  1. ale masz fajnie! ; ) zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zaprzeczę, dobrze czuję się w tym etapie swojego życia, polecam każdemu to uczucie :)

      Usuń
  2. Uwielbiam Wrocław, więc zazdroszczę!:) pozdrawiam

    http://tynjaa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrocław jest pięknym i klimatycznym miastem :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. te lakiery połączyłam ze sobą pierwszy raz, ale bardzo podoba mi się to połączenie :)

      Usuń
  4. Studentowi pozazdrościsz! ;-) U mnie zwykły tydzień ostatnio wygląda tak, że stoję za barem, śpię, znowu stoję za barem i ponownie stoję sobie za barem. Moje paznokiety już nie pamiętają co to lakier do paznokci :PP
    Buźka kochana!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. studiowanie jest fajne :D ale chociaż masz pracę kochana :):* ja jestem bez, ale chcę zacząć znowu gdzieś pracować :) buziaki! :*

      Usuń
  5. Mam ten lakier z wibo jeszcze z czasów poprzedniej szkoły, gdzie nie można było malować sobie paznokci :) całkiem fajny był dla mnie, tani... choć szybko odpryskiwał ale nie było masakry.
    Fajne połączenie niudziaka z czarnym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie lakier trzyma się dzielnie, nie narzekam :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, jest mi bardzo miło, że zechciałaś/eś odwiedzić mojego bloga :) Na zadane pytanie odpowiadam pod postem. Pozdrawiam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...