poniedziałek, 23 września 2013

najgorszy poniedziałek w moim życiu

tak, okropny poniedziałek, mam taką chandrę jak jeszcze nigdy dotąd, nie tak wszystko miało być, nie tak sobie wszystko wyobrażałam, nie tak! muszę zrobić makijaż, związać włosy i wyjść do pracy, niestety wrócić z niej dopiero w środę, umrę tam.. ostatnie 3 dni in work, zamiast się cieszyć to ja płaczę z powodu tego, że tak mi się nie chce że cholera jasna, że pogoda brzydka, i że wszystko takie do dupy, sama ze sobą sobie nie radę..
Boże, daj mi siłę..

2 komentarze:

  1. dasz radę! też jeszcze pracuję a w niedzielę przeprowadzka także nie jesteś sama < wiem ze to żadne pocieszenie ale próbowałam> ;d

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, jest mi bardzo miło, że zechciałaś/eś odwiedzić mojego bloga :) Na zadane pytanie odpowiadam pod postem. Pozdrawiam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...