wtorek, 23 lipca 2013

my new life, czyli wielkie zmiany i przeprowadzka

Jestem na siebie bardzo zła, ponieważ już tyle razy obiecywałam sobie systematyczność w prowadzeniu mojego małego kącika w internecie, a znów był zastój i to porządny. Czym on był spowodowany? Ano tym, że dostałam się na studia do innego miasta, co za tym idzie.. przeprowadzka, mnóstwo spraw do załatwienia no i ciągła praca. Piszę do Was aktualnie również w pośpiechu, ponieważ za momencik wychodzę do pracy... Pośpiech to chyba ostatnio moje drugie imię. Wracając do tematu, jestem studentką Uniwersytetu Wrocławskiego, będę studiować filologię polską, pochodzę z Kielc więc w październiku zmieniam miejsce zamieszkania. Będę mieszkać ze swoim ukochanym ♥ Wreszcie będziemy ze sobą 24 na dobę, wspólne śniadania, obiady, kolacje, spacery, zakupy, weekendy, mecze, imprezy, zero tęsknoty i samotnych wieczorów ♥ Już nie mogę się doczekać. Tak więc moje życie zmieniło się o tysiąc stopni, mam nadzieję, że to będą tylko i wyłącznie pozytywne zmiany. Mam mnóstwo energii, zapału do pracy i ciągłego dążenia przed siebie, mam ochotę wyjść na zewnątrz, złapać  powietrze w płuca i wykrzyczeć: życie, jesteś piękne!





mój wczorajszy outfit:
top: house
buty: no boso
spódnica: prywatny sklep
bransoletka: hand made

makijaż: 
oczy - tusz Rimmel Sexy Curves Black
twarz: podkład Rimmel Lasting Finish 25H
usta: szminka w kremie Bell Tint nr 05

10 komentarzy:

  1. No kochana,gratuluję takich poważnych zmian :) Przeprowadzasz się do mojego miasta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) przeprowadzę, a Wrocław jest piękny :)

      Usuń
  2. Tez rok temu zmienilam miejsce zamieszkania i mieszkam teraz z moim ukochanym, jednak trzeba przyzwyczaic sie bardziej do rutyny, ktora bedzie towarzyszyla :) wiesz jak to jest szkola dom ... itd. chlopak praca dom... itd., potem zmeczony zjesc i spac :) nie takie kolorowe, ale nie powiem jak sie kocha to i ta rutyna jest super :) pozdrawiam i zycze powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lepsze to niż widywanie się raz na ruski rok, związek na odległość nie jest kolorowy, długie wieczoru samotności i morze wylanych łez, jak się kocha to chce się być z kimś ciągle, a my po ponad 3 latach związku wiemy czego chcemy :) iść przez życie razem :) pozdrawiam, i dziękuję za komentarz :) wszystkie uwagi są dla mnie ważne :)

      Usuń
  3. o jak Ci zazdroszczę tego zawirowania! Serio, zmiany sa dobre, ja szukam pretekstu aby zmienić coś w swoim życiu..
    Gratulacje, chyba jesteś zadowolona, że akurat filologia? Składałaś gdzieś jeszcze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubię kiedy w moim życiu się coś dzieje, nie lubię stać w miejscu, chociaż często w poprzednich miesiącach stałam.. ale teraz cały czas do przodu! :) też szukałam pretekstów i planowałam.. dużo planowałam, że od jutra to od jutra tamto, i guzik. Pewnego dnia życie samo pchnęło mnie do przodu, zaczęły spełniać się moje marzenia, teraz mam inne i znowu planuje, ale cały czas biegnę naprzód i wiem, że dam radę spełnić to co było kiedyś poza moim zasięgiem :) A co do studiów to składałam tylko na filologię polską na Uniwersytet Wrocławski i na Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach, aczkolwiek Uwr w rankingach jest wysoko, a UJK dużo niżej.. UJK było takim planem B, i udało się, obyło się bez planu B. :) Studiuję na jednej z lepszych uczelni, w pięknym, dużym, dynamicznym mieście i jeszcze z drugą połówką :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, jest mi bardzo miło, że zechciałaś/eś odwiedzić mojego bloga :) Na zadane pytanie odpowiadam pod postem. Pozdrawiam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...