poniedziałek, 8 lipca 2013

co kupiłam podczas pobytu we Wrocławiu

Dobry wieczór :) Jak już wczoraj wspominałam podczas tygodniowego wypadu do Wrocławia jak za każdym razem kupiłam kilka jakże (nie)potrzebnych mi rzeczy. Tym razem przywiozłam ze sobą trochę kosmetyków i trochę ubranek. I mam ewidentny zakaz chodzenia na zakupy :D Trzeba wziąć się za oszczędzanie, a nie za wydawanie. Zacznę od części kosmetycznej :)



lakiery piaskowe Golden Rose 12.90 zł za sztukę, są piękne ♥ mam ochotę jeszcze na pomarańczowy :)

żółty, żywy, intensywny Bell air flow za 5,99 zł jeszcze z Biedronkowej oferty :)

wreszcie i nareszcie znalazłam idealną miętę! Lovely ok 6 zł

top coat Golden Rose nadający efekt żelowych paznokci, ładnie nabłyszcza i do tego wysusza, o czym nie ma mowy w opisie od producenta, jak do tej pory jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona 6,90 zł

zobaczyłam go kiedyś u jednej z moich ulubionych blogerek mowa tu o Klaudii z bloga : http://xlittlexsunshine.blogspot.com/  i zakochałam się w nim od pierwszego prezentowanego przez nią zdjęcia, kupiłam i cieszę nim oko ♥ to mój pierwszy lakier z tej firmy - 3,99 zł (%)            


żel do usuwania skórek Eveline 13 zł, pokładam w nim nadzieję na piękne skórki, mam nadzieję że rozczarowania nie będzie :)

kupiłam ostatnie opakowanie we Wrocławiu, u mnie w Kielcach już z miesiąc ich nie ma, a to moje najukochańsze maszynki, czy ktoś coś wie? wycofali je?? 3,99 zł za 10 sztuk, kocham za cenę i działanie, idealne :)
patyczki do odsuwania skórek Donegal 4 zł
szampon Timotei kupiłam z ciekawości i dla zapachu, zachcianka :D (zresztą czy tu cokolwiek było z konieczności? chyba nie) 6,99 zł        
a teraz nadszedł czas na ubraniowe zdobycze, turyści przywożą pamiątki, a ja kosmetyki i ubrania :d Legginsy Bershka 24,99 zł  (%)

koszulka na ramiączkach kupiona w Orsay'u za całe 9zł!! interes życia, wzięłam dwie :D

oto druga za 9 zł, urzekła mnie tą koronką i paseczkami, jest piękna :)

ostatnią zdobyczą jest książka, słynna ' Pięćdziesiąt twarzy Greya', księgarnia Matras 39,99 zł, zaczęłam już czytanie, aczkolwiek jak do tej pory szału nie ma, tyłka nie urywa ;) mnie chyba nie porwie tak jak połowę świata :)


Uff to już koniec.. Dobrnął ktoś do końca? :D Tak jak już mówiłam koniec z zakupami na jakiś czas, mam nadzieję, że mi się uda :D Chociaż mam Wam do pokazania jeszcze zaległy shopping, więc pewnie się na dniach ukaże. Mam zamiar jeszcze bardziej starać się o regularne nadawanie do Was, tęsknię za blogowaniem i brakuje mi tego, kiedy wszystko inne mnie pochłania :) Co do Wrocławia to piękne miasto, tydzień zleciał mi szybciorem i musiałam wracać do Kielc, do pracy.. Brakuje mi snu, chodzę senna i nie mam kiedy się położyć i po prostu wyspać :)
Wczoraj ktoś napisał mi, że na moim blogu jest za dużo kota :D Hahahah jak mnie to rozbawiło! :D:D Na moim blogu będzie dużo o moim kocie i jego zdjęć, bo kocham go nad życie, to moja mała przytulanka i nie potrafię go wyeliminować z mojego wirtualnego życia, nawet nagłówek mam z kotem ;) Kto spostrzegawczy to zauważy, w opisie też zaznaczyłam, że jestem kocią mamą :d Fani kotów łączmy się! :D

Miłego wieczoru, ściskam i całuję
Kocia mama, Sietku, po prostu Karolina..


 








2 komentarze:

  1. kolory lakierów cudne, poza tym rozpływam się i z rana zaserwowałaś mi dobry humor tym podpisem, you made my day! :*
    jestem ciekawa jak spiszę się top coat i produkt z eveline do usuwania skórek. koniecznie daj znać!
    legginsy takie typowo letnie, a bluzkę drugą sama bym przygarnęła. udane zakupy, ot co:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Różowy piasek dobry wybór ;-)
    Książkę czytałam, łatwo się z nią uporałam, taka sobie moim zdaniem.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, jest mi bardzo miło, że zechciałaś/eś odwiedzić mojego bloga :) Na zadane pytanie odpowiadam pod postem. Pozdrawiam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...