środa, 31 lipca 2013

stałam się ofiarą przecen

Jak Wam już wczoraj wspomniałam wybierałam się dziś po pracy na mini mini zakupy kosmetyczne, co  z tego wyszło? Nic innego jak wejście do h&m i kupieniu dwóch swetrów i torebki, która za mną chodziła od dawien dawna, niewiele myśląc chwyciłam ją, napatrzeć się nie mogę do tej pory ♥ I przecena ze 149 na 40 zł, niebo :) O Rossmana też zahaczyłam, wyszłam  o dziwo tylko z farbą do włosów, a jutro idę także do fryzjera na podcięcie końcówek i grzywki :) Uległam niewątpliwie przecenom, a miałam już do końca wakacji nie kupić żadnego ubranka, i znowu... postanowienie czas zacząć od nowa.. :)
każdy po 40zł, przecenione ze 129 (niebieski) i 79zł ( koralowy)
milutki materiał, z którego wykonane są sweterki :)

a mój kot robi zakupy tak :D
rudości powracają, oby to był wielki powrót!

wtorek, 30 lipca 2013

prezenciki od mamci :) czyli co nowego mam i ja :)

Wczoraj upał, zero powietrza, czułam się jak zamknięta bez powietrza w jakiejś klatce.. Koszmar.. Dziś chłodniej, dużo chłodniej, bardzo wieje.. Aczkolwiek jest dużo przyjemniej niż wczoraj. Dziś cieszę się z wolnego ranka, popijam spokojnie kawę, nadrabiam blogowe i społecznościowe zaległości, odpisuję na Wasze komentarze, cieszę się, że do mnie zaglądacie :) Na 16 do pracy, wracam dopiero jutro, pewnie zmęczona jak zawsze.. Ale co tam, ważne że sobota wolna i że w sobotę widzę się z Bartim ♥ Ta świadomości daje mi + tysiąc do energii :)) Dziś przed pracą lub jutro po  planuję jeszcze wskoczyć do drogerii, bo kilka rzeczy mam na wykończeniu, a i na jakieś małe kosmetyczne szaleństwo ochota mnie naszła. Ostatnio dużo w internecie i telewizji słyszę o antyperspirantach Dove w sprayu, mam na niego ochotę i ja :) Przechodząc to myśli przewodzącej tego posta, pragnę pokazać Wam co dostałam od mamy ot tak bez okazji :) Pierwszą rzeczą jest portfelo-torebka, z monym ćwiekowym akcentem, pojemna, mieści się tam i telefon i pieniążki i chusteczki :) Idealna jako mała kopertówka na imprezę, jakieś wyjście jak i na zwykły dzień jako portfel :) Jestem zwolenniczką takich dużych, pojemnych portfeli. Zawsze w portfelu noszę kluczę, karty, chomikuję paragony, mój portfel musi mieć urok :) Ten on mamci bardzo mi się podoba :) Dostałam jeszcze neonową bransoletkę ze złotopodobnym serduszkiem, urzekająca prawda?


tutaj możecie zobaczyć, że bez problemu mieści telefon :) nokia asha 200
 



moje ostatnie, hmm chyba sprzed tygodniowe, szybkie zakupy w naturze :) nie pokazywałam ich jeszcze :) peeling truskawkowy 3,99 % oraz spray Ziaja przyspieszający opalanie 7,99%

zdjęcie z początku lipca, w mojej nowej, przyszłej kuchni na pierwszym piętrze, muszę ją urządzić po swojemu :)


Miłego dnia Robaczki! :* Przyszykuję dla Was post z moimi pierwszymi zakupami do nowego mieszkania :)) Dziękuję za każde wejście na mojego bloga i za każdy komentarz! :*

wtorek, 23 lipca 2013

my new life, czyli wielkie zmiany i przeprowadzka

Jestem na siebie bardzo zła, ponieważ już tyle razy obiecywałam sobie systematyczność w prowadzeniu mojego małego kącika w internecie, a znów był zastój i to porządny. Czym on był spowodowany? Ano tym, że dostałam się na studia do innego miasta, co za tym idzie.. przeprowadzka, mnóstwo spraw do załatwienia no i ciągła praca. Piszę do Was aktualnie również w pośpiechu, ponieważ za momencik wychodzę do pracy... Pośpiech to chyba ostatnio moje drugie imię. Wracając do tematu, jestem studentką Uniwersytetu Wrocławskiego, będę studiować filologię polską, pochodzę z Kielc więc w październiku zmieniam miejsce zamieszkania. Będę mieszkać ze swoim ukochanym ♥ Wreszcie będziemy ze sobą 24 na dobę, wspólne śniadania, obiady, kolacje, spacery, zakupy, weekendy, mecze, imprezy, zero tęsknoty i samotnych wieczorów ♥ Już nie mogę się doczekać. Tak więc moje życie zmieniło się o tysiąc stopni, mam nadzieję, że to będą tylko i wyłącznie pozytywne zmiany. Mam mnóstwo energii, zapału do pracy i ciągłego dążenia przed siebie, mam ochotę wyjść na zewnątrz, złapać  powietrze w płuca i wykrzyczeć: życie, jesteś piękne!





mój wczorajszy outfit:
top: house
buty: no boso
spódnica: prywatny sklep
bransoletka: hand made

makijaż: 
oczy - tusz Rimmel Sexy Curves Black
twarz: podkład Rimmel Lasting Finish 25H
usta: szminka w kremie Bell Tint nr 05

wtorek, 9 lipca 2013

- 50 % w Empiku, czyli co ciekawego ze sobą przyniosłam

Wracając wczoraj od kosmetyczki (robiłam kwas migdałowy) zajrzałam do pobliskiego Empiku, w którym trwa promocja -50% na artykuły wnętrzarskie i domowego użytku. Rzuciłam się na kubki, zegarki, poduszki i dopiero przy ramkach do zdjęć oczka mi się zaświeciły. Moim paczadełkom ukazały się piękne, pastelowe ramki na zdjęcia, które chwile potem wylądowały razem ze mną przy kasie. Takim sposobem stałam się ich posiadaczką w zawrotnej cenie 4,45 zł za sztukę, interes życia nieprawdaż? A wy kupiłyście coś w Empiku korzystając z promocji? :)




poniedziałek, 8 lipca 2013

co kupiłam podczas pobytu we Wrocławiu

Dobry wieczór :) Jak już wczoraj wspominałam podczas tygodniowego wypadu do Wrocławia jak za każdym razem kupiłam kilka jakże (nie)potrzebnych mi rzeczy. Tym razem przywiozłam ze sobą trochę kosmetyków i trochę ubranek. I mam ewidentny zakaz chodzenia na zakupy :D Trzeba wziąć się za oszczędzanie, a nie za wydawanie. Zacznę od części kosmetycznej :)



lakiery piaskowe Golden Rose 12.90 zł za sztukę, są piękne ♥ mam ochotę jeszcze na pomarańczowy :)

żółty, żywy, intensywny Bell air flow za 5,99 zł jeszcze z Biedronkowej oferty :)

wreszcie i nareszcie znalazłam idealną miętę! Lovely ok 6 zł

top coat Golden Rose nadający efekt żelowych paznokci, ładnie nabłyszcza i do tego wysusza, o czym nie ma mowy w opisie od producenta, jak do tej pory jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona 6,90 zł

zobaczyłam go kiedyś u jednej z moich ulubionych blogerek mowa tu o Klaudii z bloga : http://xlittlexsunshine.blogspot.com/  i zakochałam się w nim od pierwszego prezentowanego przez nią zdjęcia, kupiłam i cieszę nim oko ♥ to mój pierwszy lakier z tej firmy - 3,99 zł (%)            


żel do usuwania skórek Eveline 13 zł, pokładam w nim nadzieję na piękne skórki, mam nadzieję że rozczarowania nie będzie :)

kupiłam ostatnie opakowanie we Wrocławiu, u mnie w Kielcach już z miesiąc ich nie ma, a to moje najukochańsze maszynki, czy ktoś coś wie? wycofali je?? 3,99 zł za 10 sztuk, kocham za cenę i działanie, idealne :)
patyczki do odsuwania skórek Donegal 4 zł
szampon Timotei kupiłam z ciekawości i dla zapachu, zachcianka :D (zresztą czy tu cokolwiek było z konieczności? chyba nie) 6,99 zł        
a teraz nadszedł czas na ubraniowe zdobycze, turyści przywożą pamiątki, a ja kosmetyki i ubrania :d Legginsy Bershka 24,99 zł  (%)

koszulka na ramiączkach kupiona w Orsay'u za całe 9zł!! interes życia, wzięłam dwie :D

oto druga za 9 zł, urzekła mnie tą koronką i paseczkami, jest piękna :)

ostatnią zdobyczą jest książka, słynna ' Pięćdziesiąt twarzy Greya', księgarnia Matras 39,99 zł, zaczęłam już czytanie, aczkolwiek jak do tej pory szału nie ma, tyłka nie urywa ;) mnie chyba nie porwie tak jak połowę świata :)


Uff to już koniec.. Dobrnął ktoś do końca? :D Tak jak już mówiłam koniec z zakupami na jakiś czas, mam nadzieję, że mi się uda :D Chociaż mam Wam do pokazania jeszcze zaległy shopping, więc pewnie się na dniach ukaże. Mam zamiar jeszcze bardziej starać się o regularne nadawanie do Was, tęsknię za blogowaniem i brakuje mi tego, kiedy wszystko inne mnie pochłania :) Co do Wrocławia to piękne miasto, tydzień zleciał mi szybciorem i musiałam wracać do Kielc, do pracy.. Brakuje mi snu, chodzę senna i nie mam kiedy się położyć i po prostu wyspać :)
Wczoraj ktoś napisał mi, że na moim blogu jest za dużo kota :D Hahahah jak mnie to rozbawiło! :D:D Na moim blogu będzie dużo o moim kocie i jego zdjęć, bo kocham go nad życie, to moja mała przytulanka i nie potrafię go wyeliminować z mojego wirtualnego życia, nawet nagłówek mam z kotem ;) Kto spostrzegawczy to zauważy, w opisie też zaznaczyłam, że jestem kocią mamą :d Fani kotów łączmy się! :D

Miłego wieczoru, ściskam i całuję
Kocia mama, Sietku, po prostu Karolina..


 








niedziela, 7 lipca 2013

co u mnie nowego, czyli odwiedziłam Wrocław, odkryłam kosmetyk idealny, uzupełniłam szafę o kolejne nowości..

Długo się nie odzywałam.. pewnie nie będzie to nic nadzwyczajnego jeśli powiem, że cierpię na kompletny brak czasu.. dla siebie, dla innych również.. Mam ochotę na długi spacer z przyjaciółką, tak Magda Walczak mowa o Tobie :D Mam ochotę na błogie lenistwo na słoneczku, na zabawę z moim kotem i na tysiąc innych rzeczy, ale doba dla pracującej, zabieganej kobiety jest za krótka. Miałam co prawda tydzień wolnego, więc wsiadłam w pociąg przejechałam 344km i byłam we Wrocławiu, z ukochanym.. i wróciłam oczywiście z nowymi ubraniami i kosmetykami.. Wróciłam i czaję się na kupno nowego obiektywu 50mm 1.4G nie wiem czy to będzie doby wybór, ale podobają mi się zdjęcia wykonane właśnie nim.  Poza tym zalogowałam się na studia i czekam z niecierpliwością na wyniki, kierunek filologia polska, tak to, że się zalogowałam znaczy także o tym, że zdałam maturę :D Bo i tego jeszcze Wam nie zdążyłam powiedzieć.. Muszę chyba zacząć robić listę rzeczy do zrobienia, postów do napisania, rzeczy do kupienia, książek do przeczytania i filmów do obejrzenia, bo trochę z moją organizacją kiepsko, a ostatni film o organizacji czasu PannyJoannyMakeUp z YT bardzo mi się spodobał i zainspirował mnie do sporządzania takich list, kto nie widział tej produkcji uroczej Asi to zapraszam na jej kanał i zachęcam do obejrzenia :) Tą pogadankę w sumie o niczym czas zakończyć coby Was nie zanudzić na śmierć ;p Jutro ukaże się nowy pełny nowości post, także już teraz z miejsca tego o tej wieczornej porze : zapraszam! Zabieram się do czytania Waszych postów, ściskam mocno razem z Rudym (kto nie wie to mój kot :D ) ♥


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...