poniedziałek, 17 czerwca 2013

czerwcowego shoppingu aktualizacja

Jak mnie dawno nie było w blogosferze, uhu uhu.. Wszystko przez totalny brak czasu, wyobrażacie sobie, że lakieroholiczka maluje paznokcie w pośpiechu? A rano dla wygody rezygnuje z podkładu? Tak to ja. Praca mnie pochłania, każdą wolną chwile wykorzystuję na maxa, czyli na odsypianie. Wczoraj jak wróciłam z pracy - padłam, poszłam spać i spałam praktycznie do rana od godziny 16. Dziś miałam dzień wolnego więc ugotowałam sobie na obiad kalafiorka, zrobiłam nawet deser - galaretkę z owocami :) I nareszcie udało mi się zrobić zdjęcia moim ostatnim ubraniowo-kosmetycznym zakupom ;) Uff.. Teraz czas na prezentację moich skarbów, mam nadzieję, że nie dziwi Was już to że mój kot jest w każdej nowej notce? :D Dziś wrzucę Wam także jego foto, a macie, cieszcie oko :D Ładnego mam futrzaka, nie? :)


spodnie Pull&Bear 69,99

parasol 12,99 SNC

mgiełka no name 15zł
koszula hm 40zł
leginsy Bershka 35zł





t-shitr Ner Yorker 20z


etui na telefon no name 7zł


18zł ( przepłaciłam!)

5zł

5zł

3zł

mój dzisiejszy obiad :D


aktualnie piję pisząc ten post :D


deser dnia - owoce w galaretce

4 komentarze:

  1. Boże jaką ja mam ochotę na kalafioraa!
    A piwko jest bardzo dobre, ale z limonką lepsze moim zdaniem :)

    P.S. Zakupy bardzo fajne :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też uważam, że z limonką leeeepsze :) to takie sobie ;p

      Usuń
  2. Jaki słodki ten kotek!
    Fajne zakupy zrobiłaś, uwielbiam shopping :)
    Jedzonko też wygląda zachęcająco :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój kot najsłodszym kotem świata :D

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, jest mi bardzo miło, że zechciałaś/eś odwiedzić mojego bloga :) Na zadane pytanie odpowiadam pod postem. Pozdrawiam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...