czwartek, 4 kwietnia 2013

prywatnie

Cześć Kochani, minął tydzień od ostatniego posta.. Nawet nie miałam chwili żeby złożyć moim czytelnikom życzenia.. Zabiegana w gąszczu przedświątecznych przygotowań, spędzaniu czasu z chłopakiem, który przyjechał na okres świąteczny.. (dzieli nas od 9 miesięcy 300km).. Później święta, rodzinne rzecz jasna, a po świętach co? szkoła. Tak maturzyści mają delikatnie mówiąc przesrane, matura za pasem, a ja czuję, że nic a nic nie umiem... Nie wiem jak to będzie. Poza tym dokonałam już wyboru ostatecznego co do uczelni i kierunków, panuję złożyć papiery na Uniwersytet Wrocławski i  Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach kierunek filologia polska. Jak  mnie na UWr nie przyjmą to zostaję w rodzinnym mieście. Zobaczymy jak się potoczy moja 'kariera', co ma być to będzie - takie mam do tego podejście.
Jutro upragniony piątek i weekend ♥ Plany na weekend mam takie, że będę czytać lektury, ale zawsze to nie trzeba wstawać o 5 czy 6.. Po zmianie czasu chodzę późno spać i nie mogę się rano dobudzić niestety.. Where is spring? No ja się pytam? Przydałoby się słoneczko, dodatnie temperatury.. Przydałoby się naładować baterie. Miłego wieczoru!

6 komentarzy:

  1. łączę się w bólu-maturzystka ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, że tak! przynajmniej pogoda nam sprzyja do nieczęstego wychodzenia z domu haha przynajmniej u mnie , daj znać jak ci poszło po maturach jak już będziesz!

      Usuń
    2. pogoda rzeczywiście w tym roku poszła maturzystom na rękę :D dam znać co i jak :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, jest mi bardzo miło, że zechciałaś/eś odwiedzić mojego bloga :) Na zadane pytanie odpowiadam pod postem. Pozdrawiam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...