piątek, 21 września 2012

i znów piątek

Dziś nareszcie zabrałam się za czytanie wrześniowego Elle i muszę powiedzieć, że nie zachwycił mnie. Kupiłam go po raz pierwszy i muszę powiedzieć, że raczej po raz ostatni, zostanę wierna mojemu Glamour, w którym co miesiąc mogę się zrelaksować i odciągnąć od codzienności. Elle nie zapewniło mi nawet 10 minut rozrywki, dla mnie nie ma tam nic. Cóż kwestia gustu, bo wiem, że wiele z was chętnie sięga po ten tytuł :) Jutro wybieram się na zakupy, chcę poszukać mojej idealnej sukienki na studniówkę oraz kupić jakieś spodnie czy bluzkę, zobaczymy jak to się potoczy :) Do tego pewnie zajrzę też do Rossmana lub Natury, kilka rzeczy mi się pokończyło więc trzeba uzupełnić braki. A za dwa tygodnie moja osiemnastka, jej ale ten czas pędzi!


3 komentarze:

  1. nie czytam Elle, ale Glamour jestem wierna :)
    a u mnie nic ciekawego, dzisiaj miałam sprawdzian z matmy i nawet nie był taki trudny, ale jak na złość mój czaderski kalkulator przestał działać! :D Dzisiaj byłam w kinie na "Jesteś Bogiem". Film świetny, nie tylko dla zagorzałych fanów hip hopu polecam :) ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. kochana, niedługo wybieram się na osiemnastkę przyjaciółki i kompletnie nie mam pomysłu co mogę jej kupić! Pomyślałam, że Ty jako przyszła HOT 18-NASTKA mi poradzisz :D zupełnie nie mam pomysłu co kupić :( może powiedz co Ty chciałabyś dostać na osiemnastkę, będzie mi łatwiej :) dziękuję i całusy przesyłam ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. ja już jakoś wgl odzwyczaiłam się od czytania gazet ;p
    Pozdrawiam i zapraszam ;*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, jest mi bardzo miło, że zechciałaś/eś odwiedzić mojego bloga :) Na zadane pytanie odpowiadam pod postem. Pozdrawiam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...