sobota, 29 września 2012

śniadanie

Jem śniadanie, przeciągam się jeszcze po błogim śnie i mam w sobie energię na tą sobotę! Chyba dawno już takiej nie miałam :) Wczorajszy wieczór mimo tego, że spędzony w domu i przed komputerem był bardzo pozytywny! Rozmowy z niektórymi ludźmi potrafią zmienić wszystko :) Bo to jak widzisz świat zależy od tego jak na niego patrzysz, a jak! :) Życzę Wam miłego dnia, a ja zabieram się za sobotnie sprzątanie mieszkania.. dziś niestety całe sprzątnie na mojej głowie, a do tego gotowanie obiadu..  Im wcześniej zacznę, tym wcześniej skończę :)


czwartek, 27 września 2012

ostatnie zakupy

Hej! Witam Was wieczorem, dziś pokażę Wam co kupiłam w sobotę :) Kosmetyczne uzupełnienie braków oraz niebieskie spodnie z C&A :) I uwaga... tadam.. kupiłam też sukienkę na sto dni :) Ale o tym innym razem :) Spodnie udało mi się upolować za 34,99, co za okazja! :) Aż szkoda było nie skorzystać :)
 Miłego wieczoru!
Ps. nadal marzy mi się lustrzanka.. chyba ulegnę tej pokusie <3



środa, 26 września 2012

małe marzenie

Od dłuższego czasu chodzi za mną myśl o kupnie nowego aparatu - lustrzanki cyfrowej. Obecnie jestem w posiadaniu tylko zwykłej cyfrówki, którą bardzo lubię za to, że wszędzie mogę ją bez najmniejszego problemu zabrać. Jako iż moje osiemnaste urodziny zbliżają się wielkimi,a  nawet ogromnymi krokami myślę nad tym w co mogłabym zainwestować pieniądze dostane w ramach prezentu. Moim małym marzeniem jest właśnie lustrzanka, jednak czy wydanie ponad tysiąca złotych na sprzęt, którego możliwości nie będę w stanie do końca wykorzystać to dobra decyzja? No właśnie.. Mam dylemat, z jednej strony to moje małe marzenie, a z drugiej racjonalnie rzecz biorąc i myśląc trzeźwym umysłem to trochę takie wyrzucenie pieniędzy w błoto, bo nie oszukujmy się lustrzanka swoje kosztuje..


piątek, 21 września 2012

i znów piątek

Dziś nareszcie zabrałam się za czytanie wrześniowego Elle i muszę powiedzieć, że nie zachwycił mnie. Kupiłam go po raz pierwszy i muszę powiedzieć, że raczej po raz ostatni, zostanę wierna mojemu Glamour, w którym co miesiąc mogę się zrelaksować i odciągnąć od codzienności. Elle nie zapewniło mi nawet 10 minut rozrywki, dla mnie nie ma tam nic. Cóż kwestia gustu, bo wiem, że wiele z was chętnie sięga po ten tytuł :) Jutro wybieram się na zakupy, chcę poszukać mojej idealnej sukienki na studniówkę oraz kupić jakieś spodnie czy bluzkę, zobaczymy jak to się potoczy :) Do tego pewnie zajrzę też do Rossmana lub Natury, kilka rzeczy mi się pokończyło więc trzeba uzupełnić braki. A za dwa tygodnie moja osiemnastka, jej ale ten czas pędzi!


czwartek, 20 września 2012

boimy się zmian

Boimy się zmian, tylko dlaczego? No właśnie.. Coś się nie układa, nie jest tak jak być  powinno, ale my jednak boimy się radykalnej zmiany i stoimy w jednym punkcie.. Jesteśmy tchórzami, tchórzymy sami przed sobą, stojąc w lustrze codziennie to samo..  Biegniemy.. cały czas biegniemy, wydaje nam się, że mamy cel, tylko co jeśli w połowie drogi pojawia się zwątpienie? Czy to znak?
Niepewność.. każdemu znane to uczucie.. 

niedziela, 16 września 2012

czuć jesień, nude na paznokciach! :)

W przerwie między całodziennym siedzeniem nad książkami, tak to jest po tygodniowej nieobecności w szkole, piję melisę, która działa na mnie zbawiennie, bo śpi mi się wspaniale! Muszę kupić kolejne opakowanie, bo na nadchodzące zimne, ciemne jesienne wieczory będzie jak znalazł! :) Tak moi drodzy na jesienne wieczory.. Nie wiem jak w innych miastach, ale u mnie w Kielcach czuć już jesień w stu procentach, liście z drzew znikają w mgnieniu oka, szybciej się ściemnia, chłodny wiatr i niskie temperatury, przelotne deszcze i bóle mięśni, sprawiają, że otacza mnie jesienna aura..  Tak więc dziś zamiast na paznokcie położyć kolorową emalię postawiłam na mojego zeszłorocznego ulubieńca szarych dni, czyli lakier w stylu nude. Na paznokciach jedna warstwa, malowanie bez zarzutów, lakier firmy Safari, bez numerka (albo numerek był, ale się starł ). W ogóle mam małą uwagę co do lakierów Safari, wcześniej dla mnie były to najlepsze lakiery, jednak ostatnio kiedy kupiłam lakier ich firmy okazało się, że jest zupełnie inny! Maluje się nim okropnie, smuży, długo schnie i ma brzydko mówiąc glutowatą konsystencję. Nie wiem czy zmienili składy tych lakierów, czy to jakiś jeden ewenement...


wtorek, 11 września 2012

ostatnie kosmetyczne zakupy

Nareszcie się zebrałam żeby pokazać Wam moje kosmetyczne zakupy poczynione w ostatnich dniach wakacji :) Bez zbędnego 'gadania' przedstawiam Wam moich nowych gości w kosmetyczce :)
1. Masło do ciała Bielenda - 16zł
2. Dwufazowy płyn do demakijażu - 3,99zł
3. Odżywka do włosów Naturia 4zł
4. Tonik ogórkowy - 6zł
5. Pomadka ochronna Gracja - 5zł
6. Tusz do rzęs Avon Super Drama - 16,99

7. Krem do stóp - 6,99zł
8. Dwufazowy olejek nawilżający - 12,99zł



A wrześniowy odwyk kosmetyczny nadal przebiega pomyślnie, oby tak dalej :) A październikowe kosmetyczne zakupy mogę zacząć już planować ;p Mam chrapkę na podkład matujący Under Twenty, o którym ostatnio czytałam dużo pozytywnych recenzji :)

ps. stan mojego zdrowia praktycznie bez zmian, zmagam się z silnym bólem nerek i 39 stopniową gorączką..

poniedziałek, 10 września 2012

zapalenie nerek

Obiecałam Wam post z kosmetycznymi zakupami, które poczyniłam w ostatnich dniach wakacji, ale niestety dopadła mnie choroba. W sobotę rano zaczęły boleć mnie plecy w okolicach nerek, pomyślałam, że to pewnie chwilowy ból i zaraz przejdzie..  nie przeszło.. W nocy z soboty na niedzielę nie spałam, bo ból był nie do zniesienia, w niedzielę rano pojechałam na pogotowie gdzie nawet mnie nie zbadano i odrazu stwierdzono, że to pewnie uraz mięśnia i samo przejdzie,  a gdy poprosiłam chociaż o zwolnienie z wf (bo nie mogłam się w ogóle ruszać taki miałam ból ) wyśmiano mnie i powiedziano, że nienormalna jestem i takie rzeczy powinno się próbować rozćwiczyć.. Ból nie przechodził, a wręcz się nasilał, pojechałam dziś do swojego lekarza wyjąc i płacząc z bólu po zbadaniu mnie okazało się, że mam odmiedniczkowe zapalenie nerek... Od razu dano mi zastrzyk przeciwbólowy żebym nie cierpiała, to jest przeogromny ból! Teraz już jest ze mną lepiej, mam nadzieję, że lekarstwa szybko zaczną działać i ta noc będzie dla mnie spokojna. Kolejnym problemem dla mnie jest to, że podano dziś w mojej szkole tematy maturalne na ustny polski i mam już upatrzony jeden a do końca tyg. nie mogę wyjść z łózka! Jak wiadomo przy wyborze tematów panuje zasada kto pierwszy ten lepszy.. Więc nie wiem jaki temat mi zostanie ;/ Jestem trochę załamana....

piątek, 7 września 2012

pierwszy tydzień szkoły za nami..

Cześć i czołem :) Jak to szybko minęło, już pierwszy tydzień szkoły za nami :) Jestem jak na razie pozytywnie do wszystkiego nastawiona, za miesiąc moja osiemnastka :) Osz kurcze, można powiedzieć iż jestem dorosłą kobietą :D Mam humor, tak mam dziś dobry humor :) Chciałam Wam pokazać jakie kosmetyczne zakupy poczyniłam we Wrocławiu, ale nie mogę się zebrać do zrobienia kilku zdjęć, może jutro znajdę na to chwilę pomiędzy sobotnim sprzątaniem a czytaniem Przedwiośnia? Ogólnie moje drogie piękne panie mam postanowienie, że w miesiącu jakim jest wrzesień nie będę kupowała kosmetyków i dobrze mi to idzie :) Nie kupiłam jak na razie nic kosmetycznego :) Trzeba korzystać w tym miesiącu z tego co mam w łazience i kosmetyczce, szafkach i szufladach, a co! :) Poza tym zbliża się wielkimi krokami Dzień Chłopaka, dziewczyny co mogę kupić swojemu mężczyźnie? Kompletnie pomysłu mi brak.. Zaznaczam iż perfumy i T-shirt i koszula odpadają, bo dostał już w niedługim okresie.. Liczę na Wasze rady! Postaram się odezwać jutro, całuję mocno :* Pozdrawiam i zabieram się za przeglądanie moich ulubionych blogów, niekoniecznie czysto kosmetycznych, Anna Antonia i Patrycja Mencel - zaglądam do Was każdego dnia! Coś ostatnio tak jak ja 'zawalacie' blogowanie, czekam na Wasze nowe posty!
zdjęcie z wrocławskiego ZOO

poniedziałek, 3 września 2012

maturzystką jestem od dziś, wyścig szczurów

Wróciłam z Wrocławia w piątek w południe, wieczorem byłam już na imprezie, wróciłam z imprezy o 10 rano i wieczorem byłam już na kolejnej imprezie :D Wakacje zakończone dobrze, rok szkolny rozpoczęty również dobrze. Dziś poszłyśmy z dziewczynami na kawę z bitą śmietaną oraz kremówkę, było słodko.. bardzo słodko! :) A Wrocław jest piękny! <3 Od jutra zaczynamy ostro przygotowania do matury.. Damy radę tegoroczne maturzystki! :))


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...