niedziela, 19 sierpnia 2012

co zabrać ze sobą na wyjazd a co nie..

W sobotę wyjeżdżam na tydzień do Wrocławia do mojego chłopaka. Tyle razy gdzieś wyjeżdżałam i pakowanie dla mnie to nie lada wyczyn. Tym razem poprzeczka jest jeszcze wyżej, co zabrać ze sobą kiedy po pierwsze jadę pociągiem, a po drugie jadę sama i sama będę musiała uganiać się z walizką czy tam podróżną torbą.. A więc muszę ograniczyć się do niezbędnego minimum. Tylko gdzie kończy się niezbędne minimum, a gdzie zaczynają rzeczy zbędne?
Muszę zrobić listę co jedzie ze mną, a co nie. Tym razem chyba ograniczę się też w ubraniach i butach, przecież dźwiganie ciężkiej torby nie należy do najprzyjemniejszych. Kolejny problem to co zabrać na podróż, książkę czy może jakieś czasopismo? Jak zabić ponad 5 godzin samotnej jazdy pociągiem?
Ta podróż wzbudza we mnie o wiele więcej obaw - mianowicie jadę po raz pierwszy do Wrocławia.. Nigdy nie byłam w tym mieście,  i nigdy nie podróżowałam sama pociągiem.. Po prostu trochę się boję...
Ale w końcu czego nie robi się dla miłości, nie? :)

a na zdjęciu my :)) dziś 19, czyli dokładnie 2 lata i miesiąc razem :)

8 komentarzy:

  1. Jak to moja mama mówi "Weź córcia rozum i dobry humor ze sobą, jesteś kobietą więc resztę 'niezbędnych' śmiało możesz kupić na miejscu" - czasem tak się tłumaczę kupując nawet głupie balsamy na wyjazdach, bo po prostu spodobał mi się ich zapach... ;)

    A co do wyjazdu to dziewczyno nie masz co się martwić! Wrocław jest do ogarnięcia, wiem to np. po tym, że niedawno miałam tam spontanicznie się wyprowadzić, aczkolwiek nie wyszło. Ale miasto samo w sobie warte zwiedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skoro warte zwiedzania to na pewno przywiozę masę zdjęć i dużo kolorowych wspomnień, dziękuję za komentarz! :)

      Usuń
  2. Ojojoj :) W takim razie powodzenia w podróży:) Obyś dojechała szczęśliwie bez żadnych niepotrzebnych niespodzianek:) Ja też nigdy sama nie jechałam w tak daleką podróż :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dziękuję żeby nie zapeszyć.. :)) jakoś dam radę :)

      Usuń
  3. Sietku - weź kolorówkę, którą ostatnio pokazywałaś i tylko jakiś mocniejszy zestaw na imprezę, gdybyś się miała wybrać. Weź też odżywkę do włosów ( szamponu nie musisz), balsam do ciała, antyperspirant i perfumy. Tego pewnie u chłopaka nie będzie, a do mycia zawsze coś znajdziesz. No i zawsze przecież możesz zrobić zakupy na miejscu a później chłopak ci kiedyś przywiezie ( żebyś nie musiała dźwigać) albo paczką wyśle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z kolorówki ograniczę się do podkładu, tuszu i nowej brzoskwinki Inglota :) dziękuję za rady! :*

      Usuń
  4. nie ma się czego bać! zależy ile ludzi będzie w pociągu, ale trochę się prześpisz, trochę poczytasz, posłuchasz muzyki, popatrzysz tępo przez okno i okaże się, że nawet nie wiesz kiedy minęło Ci te 5h ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz, jest mi bardzo miło, że zechciałaś/eś odwiedzić mojego bloga :) Na zadane pytanie odpowiadam pod postem. Pozdrawiam!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...