piątek, 28 grudnia 2012

nowinki z życia mego

Heeeej wszystkim blogowiczom :) Dawno się tutaj nie udzielałam, a to wszystko za sprawą przygotowań do świąt, później świąt i przyjazdu mego lubego. Tymczasem od wczoraj jestem we Wrocławiu i wracam do swego domu dopiero 5 styczna tj. w dniu studniówki. Jeśli czytasz mojego bloga już dłuższy czas, to na pewno wiesz co robię we Wrocku. A jeśli nie, to już wyjaśniam: mam chłopaka, który wyjechał na studia do Wrocławia, a ja mieszkam i uczę się w Kielcach. Bartek gra również w piłkę ręczną, a co za tym idzie pisząc teraz tego posta nie ma go w domu, bo jest na treningu i wraca dopiero za godzinę. Mam chwilę dla siebie i pożytkuję ją we właściwy sposób. Chciałam podzielić się w Wami zdjęciami z dziś, aczkolwiek nie mam jak przegrać zdjęć z mojego Nikusia.. Eh.... W najbliższych dniach mam w planach błogie lenistwo, zakupy oraz dużo dużo zdjęć. Mam nadzieję, ze pogoda dopisze tak jak dziś :)
Co do minionych świąt spędziłam je dobrze, rodzinnie i miło. Lubię ten klimat. Zdjęcia z tych dni możecie zobaczyć na moim tumblr, gdzie serdecznie Was zapraszam, ostatnio tam więcej bazgrzę niż tu :)
Pozdrawiam Was cieplutko i postaram się częściej znów w tym moim małym internetowym kąciku pisać. Ściskam mocno!     

A gdzie możecie mnie jeszcze znaleźć?

tumblr
photoblog


Jeśli i Ty masz konto na powyższym portalu, zostaw link w komentarzu - z przyjemnością odwiedzę i Twoje 'cztery kąty ' :)

środa, 19 grudnia 2012

taka tam środa

Środa - boląca głowa, zamykające się oczy, 5 na semestr z wf i języka angielskiego. Bilans wychodzi na zero. Do tego dosyć ciekawa rozmowa.. My kobiety jesteśmy dziwne, i czasem naprawdę nie wiemy czego chcemy, nie umiemy się zdecydować i określić. Dziwny z nas przypadek.. Święta za pasem, sylwester również.. Ja święta spędzę jak co roku z rodziną, natomiast zaraz po świętach wyjeżdżam do Wrocławia na tydzień, albo i półtora tygodnia.. To będzie dobry czas na odpoczynek i ładowanie baterii, a później już tylko ostre przygotowanie do majowej matury.. Czy Wy też tak macie, że kiedy przychodzi grudzień robicie sobie sprawozdanie z całego roku? Taki bilans zysków i strat..  Co wyszło, a co nie.. Nad czym trzeba popracować... Co udało się osiągnąć, jakie marzenia spełnione i ile kroków w przód a ile w tył w minionym roku było.. Nie wiem jak Wy, ale ja nie lubię żegnać się ze starym rokiem.. Moralniak mnie dopada..

wtorek, 18 grudnia 2012

ostatnie przygotowania

Dziś odebrałam podwiązkę, jest piękna!  Już nie mogę doczekać się studnióweczki :) Kupiłam też farbę do włosów i w piątek będę farbować - standardowo płomienna iskra z Joanny :) Dzień nawet udany, piątek coraz bliżej, zaczynam czuć święta :)


niedziela, 16 grudnia 2012

recenzja podkładu Bourjois

Korzystając w wolnego niedzielnego popołudnia chcę podzielić się z Wami odczuciami na temat podkładu Bourjois Flower Perfection. To już moja druga buteleczka, bardzo się polubiliśmy, więc pewnie i na tej drugiej się nie skończy :) Zacznijmy od obietnic producenta:
' Dzięki ultralekkiej formule fluidu, podkład Flower Perfection przedłużający młodość skóry, wyrównuje koloryt skóry i tuszuje niedoskonałości. Jedwabista konsystencja nadaje skórze niesamowitą miękkość. A ponieważ piękna cera wymaga ochrony, dodano filtr SPF 15, aby ochronić młodość komórek. Gładka i piękna cera - taki efekt będzie trwał aż przez 16 godzin! Wzbogacono go w wyciąg z dzikiej azalii, który jest odporny na najbardziej ekstremalny klimat i ceniony za jego właściwości regeneracyjne ' ( źródło wizaż)

Moje odczucia:
Podkład dla mnie jest prawie ideałem, a już na pewno najmniej ze wszystkich przetestowanych przeze mnie podkładów mu brakuje do tego ideału :) Na twarzy utrzymuje się przez większą część dnia, nie ciemnieje, świetnie kryje! Za co go wręcz uwielbiam :) Nie podkreśla suchych skórek oraz nie tworzy plam. Nie czuć go na twarzy oraz nie wysusza skóry. Nie powoduje również wysypu niespodzianek oraz nie zapycha. Dopasowuje się do naszej cery, nie tworzy efektu maski. Dodatkowym plusem jest 15 SPF.  Lubię go również za buteleczkę, wygląda ładnie nie tylko estetycznie, ale również jest praktyczne. Pompka ani razu mnie nie zawiodła, gąbeczka dołączona do podkładu dla mnie jest zbędna, nie używam jej, choć wiem, że niektórym z Was się przydaje. Co do minusów to zdecydowanie cena.. Warto czekać na promocje. Podkład ten nie matuje też  na cały dzień, ja świecę się już po 2 godzinach, ale producent przecież nie obiecywał nam matu :) Dla mnie to jeden z najlepszych podkładów :)

A jaki jest Wasz ulubiony podkład?


piątek, 14 grudnia 2012

zimowy tag!

Piątek, jak pięknie :) a jeszcze piękniej będzie w przyszły piątek.. Jestem kompletnie padnięta, wróciłam niedawno z zakupów i kompletnie nic nie kupiłam! Eh.. Ogólnie dzisiejszy dzień był przeciętny.. Do dobrych go nie zaliczę.. Tymczasem odpowiadam na zaproszenie do zabawy, AnnoAntoninko dziękuję bardzo! :*

 1) Ulubiony zimowy lakier do paznokci ?
Zimą moje paznokcie łamią się i rozdwajają, nie są w najlepszej formie, jednak jeśli już nakładam na nie kolorowy lakier to stawiam na brzoskwinie lub brązy :)
2) Ulubiony zimowy produkt do ust ?
Zdecydowanie i bezkonkurencyjnie Carmex, a na drugim miejscu pomadki Nivea :)!
3) Najczęściej ubierana część garderoby w zimie ?
Ameryki nie odkryję pisząc, że swetry - wszelakiego koloru i kroju :)
4) Najczęściej ubierane akcesoria ?
Rękawiczki, komin, apaszka, czapka. W końcu zima lubi przymrozić uszy czy rączki, nie? :)
5) Ulubiony zapach/świeczka na zimę ?
 Jeśli chodzi o zapach to zimą lubię zapach cynamonu i mandarynek :)
6) Ulubiony zimowy napój ?
Owocowa herbata, ostatnio delektuję się owocami leśnymi Liptona oraz zieloną herbatą z peonią :)
 7) Ulubiony Świąteczny film ?
'Listy do M', dla mnie świetna propozycja na zimowy, przedświąteczny wieczór :)
8) Ulubiona Świąteczna piosenka ?
  Nie mam ulubionej świątecznej piosenki, wszystkie bardzo lubię, żadnej nie faworyzuję :)
9) Ulubiona świąteczna przekąska/potrawa ?
Pierogi z grzybami i kapustą :)
10) Twoja ulubiona ozdoba Świąteczna na ten rok ?
Lampki powieszone wokoło obrazu MM, pokazywałam Wam kilka postów temu jak to wygląda :)
11) Co jest na pierwszym miejscu na Twojej Świątecznej liście ?
Hmm.. chyba tylko to aby być szczęśliwą i spełnioną kobietą..
12) Jakie są Twoje plany na tegoroczne Święta ?
  Chcę spędzić je w gronie rodziny i mojego mężczyzny ♥
 
Mam nadzieję, że Was moi drodzy nie zanudziłam na śmierć ;p Uciekam już spać, bo jestem potwornie zmęczona. Życzę Wam miłego wieczoru i udanego weekendu, wypocznijcie! ♥
 

 

wtorek, 11 grudnia 2012

jedynasty dzień ostatniego miesiąca roku

Dziś herbata i ciepły obiad podany do stołu smakował mi wyjątkowo dobrze, a ciepły grzejnik przyniósł ogrom radości, dlaczego? Gdyż mój bus postanowił dziś nie przyjechać, i musiałam czekać na następnego godzinę, co skutkowało staniem w bezruchu na przystanku.. Przemarzłam moi drodzy.. Palców u rąk i u stóp nie czułam... Do tej pory rozgrzać się nie mogę.. Poza tym na wtorek narzekać nie mogę, minął mi spokojnie, nic takiego się nie wydarzyło.. Coraz bliżej do przerwy świątecznej, coraz bliżej do sylwestra i coraz bliżej do studniówki.. Mam jakąś pozytywną energię w sobie i szczerze powiedziawszy to wiem, że przede mną oprócz ciężkich życiowych wyborów i stania na rozstaju dróg czekają dobre chwile, które będę pamiętać długo :) Ostatnio wiele zmieniłam w swojej codzienności, celebruję małe chwile, czerpię z nich radość i dobrze mi z tym! Życzę Wam spokojnego i zdrowego wieczoru, pozdrawiam AnnoAntonino! :*

Ps. mogłybyście podać mi linki do Waszych ulubionych, mało znanych blogów? Bo na te osławione, mające setki, a nawet tysiące obserwatorów nie sposób nie trafić. Czekam na propozycje! Buziaki!




poniedziałek, 10 grudnia 2012

good monday

Witam Was serdecznie w ten mroźny poniedziałek! Dla mnie był to dobry dzień, chociaż  boli mnie głowa.. Sprzedałam dziś podkłady Revlona i perfumy :) Nawet nie sądziłam, że po dodaniu ogłoszenia na tablicy.pl otrzymam tyle odpowiedzi :) Zaraz uciekam zrobić zadania z matmy, choć nie ukrywam, że okropnie mi się nie chce.. Jeszcze tylko dwa tygodnie i przerwa świąteczna :) Jeszcze tylko dwa tygodnie i po prawie dwóch miesiącach widzę się z moim mężczyzną ♥ A jak minął Wasz poniedziałek? :)

niedziela, 9 grudnia 2012

december is beautiful

Mamy piękną zimę za oknem! Prawdziwy grudzień, skrzypiący śnieg pod stopami, świeże, ostre powietrze,  płatki śniegu spadające z nieba i białe drzewa - kocham ten widok! Ale nie obędzie się bez zmarzniętych policzków i dłoni, czekania na spóźniający się autobus oraz śliskiej nawierzchni... Niedziela minęła mi tak samo leniwie jak sobota, nic szczególnego nie zrobiłam i czuję się wypoczęta :) Obejrzałam pierwszy odcinek 'Lekarzy' i wciągnęła mnie ta tvn-owska produkcja, koniecznie muszę zobaczyć inne odcinki :) Jutro mam dwa spotkania na mieście w związku z danymi ogłoszeniami sprzedaży kosmetyków na tablica.pl :) Jeśli transakcje dojdą do skutku będę bardzo zadowolona :) Moje ogłoszenia TU
Ja uciekam wziąć kąpiel i wskakuję do łóżka dalej poddając się błogiemu lenistwu a Wam życzę miłego wieczoru i energii na nadchodzący tydzień, buziaki!




Moja ulubiona herbata z Biedronki, polecam :)

sobota, 8 grudnia 2012

moje ogłoszenia na tablicy

Witam serdecznie, jak mija sobota? :) U mnie bardzo leniwie, piję herbatę i zajadam paluszki :) W międzyczasie przeglądając Wasze blogi i wystawiając rzeczy na sprzedaż. Chcę zaprosić Was do obejrzenia moich ogłoszeń na tablicy. Wystawiłam tam kosmetyki, które chcę sprzedać, ale również w najbliższym czasie chcę dołożyć tam ubrania i dodatki. Zapraszam do zajrzenia w wolnej chwili :) Ceny podane na stronie są do negocjacji :) Kliknij  TU aby przenieść się do moich ogłoszeń na tablicy.pl :)


piątek, 7 grudnia 2012

new new

I znowu piątek.. i nareszcie piątek.. uwielbiam piątkowe wieczory, kiedy nic nie muszę, kiedy mogę iść spać bez nastawienia budzika, kiedy jedynym planem na wieczór jest relaks szeroko pojęty.. uwielbiam ♥
Wczoraj przy okazji wizyty w galerii kupiłam szampon. Pierwszy raz mam z nim do czynienia, cena zachęcająca, bo zaledwie 7,99 za 500ml. Zobaczymy jak się sprawdzi. Do tego pęka mi głowa, jestem senna i jak się okazało to realizacja czołówki do studniówkowej płyty legła w gruzach.  Od jakiś dwóch tygodni staram się nie myśleć o złych sprawach i problemach podczas kiedy kładę się do łóżka i świetnie mi to wychodzi, dzięki temu łóżko to taka moja oaza spokoju i właśnie w nim w pełni odpoczywam i regeneruje się, nie zamartwiam się i nie myślę o tym co się wydarzyło ani o tym co dopiero będzie. Zasypiam bardzo szybko i wysypiam się. Tak więc kochani kładąc się do łóżka wszystkie złe sprawy zostawcie przed łóżkiem razem z Waszymi kapciami :) Dobrego, pozytywnego wieczoru! :)


środa, 5 grudnia 2012

moje nowe miejsce w sieci

Witam Was w środę wieczorem. Wczoraj postanowiłam założyć tumblr, gdyż potrzebowałam miejsca gdzie będę mogła dodać zdjęcia swojego wykonania, które do tematyki mojego bloga pasować nie będą. Nazwa taka sama jak na blogspocie, mniej tekstu, więcej zdjęć, złotych myśli i muzyki. Jednym słowem bardziej kreatywne miejsce. Potrzebowałam takiego zakątka. Jeśli masz ochotę odwiedź mnie  TU.  Będzie mi bardzo miło. Jeśli i Ty masz konto na tej stronie zostaw link w komentarzu lub dodaj mnie do obserwowanych na tumblr. Z chęcią odwiedzę też Twój magiczny zakątek. Miłego wieczoru!


A znaleźć można mnie jeszcze na photoblogu : TU

poniedziałek, 3 grudnia 2012

święta tuż tuż

Grudzień przywitał nas pięknym puchem, który jak na razie (bynajmniej w Kielcach) nie zamienił się w ciapę i pluchę. Ujemna temperatura sprawia, że kubek ulubionej herbaty smakuje jeszcze bardziej, a ciepłe łóżko przyciąga ze zdwojoną siłą. Uwielbiam patrzeć na świąteczne dekoracje, które tworzą niesamowity klimat. W tym roku postanowiłam udekorować swój pokój. Postanowienie to postanowiłam skrupulatnie spełniać i już dziś zniosłam ze strychu świąteczne lampki i udekorowałam mój ulubiony obraz. Teraz mój pokój jest jeszcze bardziej przytulny, i lampki dodały mu niesamowitego uroku! Czuję nadchodzące święta, w radiu można usłyszeć już świąteczne piosenki, a w galeriach handlowych poubierane choinki i 'promocje' świąteczne też robią swoje. Reklama coca-coli w telewizji i czerwona ciężarówka przecież tego nie może zabraknąć w żadne święta! :) Lampki- mała rzecz a tak cieszy :)




niedziela, 2 grudnia 2012

SPRZEDAM

Dobry wieczór, dziś chcę pokazać Wam kosmetyki, które mam na sprzedaż. Więcej informacji możecie uzyskać pisząc na adres e-mail karola4@onet.pl bądź w komentarzach. Zapraszam zainteresowanych :)

1. Podkłady Revlon użyte jeden raz. Revlon CS do cery suchej w odcieniu 200 i do cery mieszanej w odcieniu 180. Cena do uzgodnienia.



2. Podkład Under Twenty użyty jednokrotnie  w odcieniu 120. Zaproponuj cenę

























3. Perfumy Showtime Keylie Minogue. Zużycie minimalne, kilka psiknięć. Cena do uzgodnienia

4. Perfumy Ted Baker. Zużycie widoczne na zdjęciu. Cena do negocjacji.



Serdecznie zapraszam do kupna, więcej zdjęć i informacji możecie uzyskać w bezpośrednim kontakcie :)

sobota, 1 grudnia 2012

babski chaos

Cześć! Dawno mnie nie było a to ze względu na a) brak czasu b) jak już trochę czasu było to ochoty i weny brak. Nie było mnie tydzień (tylko i aż) a mam tyle pomysłów na nowe posty, mam tyle do powiedzenia, tyle pomysłów do wygłoszenia, i tyle zażaleń do złożenia. Dosłownie :) Sama nie wiem od czego mam zacząć. Na telefonie mam zdjęcia robione przez cały listopad, tak jak wspominałam kiedyś przyłączyłam się do akcji mój miesiąc z perspektywy telefonu, czyli życie od podszewki :) Do tego dochodzą kolejne zakupy do pokazania, bo podkład z Under Twenty się u mnie nie sprawdził! Denko do sfotografowania i opisania, kilka recenzji i masę innych pomysłów. Ale teraz będzie paplanina o moim prywatnym życiu, a więc próbna matura z j. angielskiego zdana  na 78% :) Na chwilę obecną tylko z obcego języka znam wyniki. Wczorajszy andrzejkowy wypad na miasto był udany. I szczerze mówiąc już nie mogę się doczekać następnego :D Poza tym mam masę nauki, i studniówkę za pasem! A pamiętacie mojego słodziutkiego kotka? W poniedziałek rano widziałam go po raz ostatni :( Wyszedł z domu  i nie wrócił... Zrobił mi się chaotyczny wpis o wszystkim i o niczym, ale w ogóle ostatnio trochę chaosu mi się do życia wkradło.. Dobrze, że jestem wyznawcą zasady 'co Cię nie zabije to Cię wzmocni' bo inaczej już bym osiwiała ;p A na deser troszkę moich zdjęć :) Miłej soboty!




sobota, 24 listopada 2012

zakupy

Powoli zaczynam ogarniać moją lustrzankę, dziś znaczną część dnia spędziłam na odkrywaniu zależności między czasem naświetlania, przysłoną, migawką etc. Niezła filozofia z tego jest :D A wczorajszy dzień jaki był piękny! Somersby zdecydowanie nie jest w moim guście, zostanę wierna jabłkowym redsom. Poza tym kapuśniaczek z piekarni 'Pod Telegrafem' bardzo smaczny, odwiedzenie dwóch galerii też spoko, ogólnie to trzeba to kiedyś powtórzyć! Tak fajnego i spontanicznego piątku to ja już dawno nie spędziłam! Pozdrawiam Was dziewczyny! Buziak Magdaleno! :D :* Piątek spędziłam nie tylko towarzysko, ale także zakupowo :) Odwiedziłam Rossmana i kupiłam co nie co :) Coś mnie kusi żeby wybrać się tam ponownie w poniedziałek i kupić jeszcze kilka drobiazgów, no bo jak można nie skorzystać z -40% no jak?! Sobotę spędzam leniwie w domu, gyros w lodówce, pełno słodyczy i domowe ciasto to jest to! Dziś także pierwszy raz od dawien dawna (chyba 2 lat :D ) obejrzałam dwa odcinki 'M jak miłość' i 'Na wspólnej' i wieczór planuje spędzić na obejrzeniu dobrej komedii romantycznej, a co! My baby to przecież uwielbiamy! :)
1. Ogórkowy tonik Ziaja - nie zdradzam go z żadnym innym od dłuższego czasu, tani i skuteczny, mój ulubiony :) Cena : 4,99zł
2. Matujący fluid Under Twenty - nowość w mojej kosmetyczce, czytałam dużo pozytywnych recenzji, moje wszystkie podkłady dobiły dna, więc postanowiłam spróbować tą nowość, cena bardzo zachęcająca, bo niecałe 15zł w rossmanowskiej promocji (dawno nie miałam tak taniego podkładu, mam nadzieję, że ten się u mnie sprawdzi)
3. Mleczko do demakijażu Delia - to moje drugie opakowanie, bardzo go polubiłam, świetnie zmywa makijaż, nie podrażnia i nie mgli oczu, jest niesamowicie wydajne. Cena to niecałe 8zł w Naturze

środa, 21 listopada 2012

mini zamówinie z Avonu

Szybki post, dziś chcę pokazać Wam co zamówiłam w katalogu 16. Jest to mój ulubiony tusz do rzęs SuperShock. Uważam, że to najlepszy avonowy tusz. Lubię go i wersji klasycznej i w wersji max. Zapłaciłam za niego 17,99. Ja szczerze polecam, ale recenzję będziecie mogli przeczytać w innym poście.
Uff próbna matura z języka polskiego i matematyki już za mną.. Matma to całkowita porażka! Nie wiem kto układał te zadnia.. Ale modlę się o te 30%.. Jutro angielski mam nadzieję, że będzie lepiej :)

niedziela, 18 listopada 2012

weekend jest za krótki..

Cześć, daję Wam znak życia, chociaż ostatnio jestem wrakiem człowieka. U mnie poza tym, że jestem chora, że mam próbne matury od wtorku, że życie mi się momentami przewraca do góry nogami to nic nowego. Głowa mi pęka, cały dzień nic nie robię... Naoglądałam się znakomitych zdjęć na maxmodels i mam ochotę na zdjęcia.. Być może pod koniec grudnia będę we Wrocławiu to zabiorę ze sobą Nikusia.. Świąteczny nastrój, śnieg.. wrocławski rynek - będą dobre zdjęcia! :) Tymczasem obijam się na całego, piję kolejny kubek herbaty i patrzę w ciemność za oknem..  Wezmę kąpiel i łóżko wita. Jutro poniedziałek.. Nie lubię poniedziałków..


czwartek, 15 listopada 2012

Sleek Jewels

W ten jesienny, czwartkowy wieczór chcę pokazać Wam jedyną, ulubioną i niezastąpioną paletkę Sleeka jaką mam :) I nie będzie tu żadnej szeroko pojętej recenzji, a jedynie pokazanie (a może pochwalenie się?:) ) moim cudeńkiem :) Swoją paletkę kupiłam, a właściwie odkupiłam od jednej z blogerek za  24zł + przesyłka więc wyniosła mnie w sumie 30zł. Jej szczęśliwą posiadaczką jestem od maja tego roku i zdążyłam ją pokochać miłością bezwzględną :) Co prawda nie nakładam cieni na powieki codziennie, ale od czasu do czasu dobrze zrobić pełny makijaż :) Czasem przychodzi taka ochota, chwytam za swojego sleeka i do dzieła :) Moja paletka pochodzi z kolekcji limitowanej, po otwarciu czujemy zapach, dla mojego nosa bardzo przyjemny :) Cienie z bazą utrzymują się cały dzień, więc jeśli chodzi o jakość to jestem na tak. Kolory są piękne, żywe i możemy stworzyć makijaż wieczorowy i dzienny. Lubię ją także za to, że kolory nie bledną w ciągu dnia, dobrze się rozcierają i uważam, że cena 30zł za tyle cieni w jednej paletce ( i to jeszcze takiej jakości cieni ) jest bardzo korzysta. Polecam każdemu kto waha się nad taką inwestycją :) Paletkę Sleeka powinna mieć każda kobieta!

środa, 14 listopada 2012

teraz czytam..

Jak wiecie wczoraj wypożyczyłam bibliotece dwie książki.. Jedna z nich pochłonęła mnie do reszty, jest niesamowita! Daje do myślenia, pozwala się oderwać od rzeczywistości, zawiera dużo 'drogowskazów' i z pewnością dopiszę ją do listy książek, które chcę kupić i mieć na półce aby w każdej chwili do niej sięgnąć. Mam marzenie, małe.. a może duże.. mianowicie w przyszłości w swoim własnym przytulnym domku, chcę mieć półkę z książkami. Najlepiej w sypialni, nieopodal bujanego fotela.. To taka moje małe marzenie, które z pewnością za kilka lat się spełni :) Ostatnio dochodzę do wniosku, że stałam się sentymentalna.. A wracając do książki to aktualnie czytam ' Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam..'. Niesamowita książka, polecam każdemu! :) Miłego wieczoru!



wtorek, 13 listopada 2012

kici kici

Piję melisę, jem paluszki i obijam się pełną parą a powinnam ślęczeć nad książkami.. Co za leń ze mnie, no! Odebrałam dziś buty z reklamacji  i wiecie co? Wcale mi ich nie naprawili! Zawiodłam się na Nike i to bardzo.. Nie wiem czy kupię jeszcze od nich buty.. Odwiedziłam też bibliotekę i wypożyczyłam dwie ksiązki Paulo Coelho 'Jedenaście minut'  i ' Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam... '. Planuję poczytać wieczorem..  A Wam jak mija wtorek? :)

Moja słodka kicia :)

poniedziałek, 12 listopada 2012

Liebster Award - tag







Zostałam nominowana przez Pannę Licho w zabawie Liebster Award. Jest mi bardzo miło, dziękuję! Dostałam 11 pytań  na które postaram się odpowiedzieć :) Powinnam też otagować kolejne 11 blogowiczek, jednak nie wiem która z Was ma ochotę na taką zabawę :) Tak więc jeśli jesteś zainteresowana i chcesz wziąć udział daj mi znać w komentarzu a przygotuję dla Ciebie 11 pytań :))


' Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. '

1. Co najbardziej lubisz w blogowaniu? Może są rzeczy jakich nie lubisz?
Co najbardziej lubię? Hmm.. Chyba to, że mam swoje miejsce w sieci, że mogę napisać co tylko mi się podoba, podzielić się uśmiechem i troską :) Pogadać o babskich sprawach, dodać kilka zdjęć przy czym poznać niesamowite osoby, które inspirują, zarażają energią i uśmiechem :) Mam swoje ulubione blogi, dla których codziennie znajduję czas i regularnie je odwiedzam :) Co prawda nie za każdym razem dodaję komentarz, ale odwiedzam każdą z Was, która zostawiła u mnie ślad :)
2. Ulubione zwierzę?
Co za pytanie :D Oczywiście, że koty! A swojego pupilka mogłyście zobaczyć u mnie na blogu już nie raz. Nawet nazwa mojego bloga jest imieniem mojego kociaka :) Sietku tak się wabi moje oczko w głowie :)
3. Ulubiony wykonawca muzyki?
Nie mam ulubionego wykonawcy, słucham każdego rodzaju muzyki. Zależy to od mojego humoru, samopoczucia i tego czy chcę się przy muzyce zrelaksować czy też pobudzić do życia, a może powspominać? :)
4. Ulubiona książka?
Moją ulubioną książką jest 'S@motność w sieci'. Nie wiem czy kiedykolwiek jakakolwiek książka będzie w stanie mnie zafascynować i poruszyć jak ta. Dla mnie guru wśród książek.
5. Czy wierzysz w duchy? ;)
Wierzę... Jak najbardziej wierzę.
6. Jaką książkę/grę/ulubioną historię powinni zekranizować?
Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, żaden pomysł nie przychodzi mi teraz do głowy :)
7. Ulubiony sport?
Tenis stołowy i badminton - pozdrawiam Cię Magdalenko :* A tak całkiem poważnie to lubię piłkę nożną, ręczną również :) Nie mogę w końcu powiedzieć, że nie lubię ręcznej, bo mój chłopak gra zawodowo w ręczną :)
8. Lubisz gotować? Jeśli tak, to co? :)
Nie lubię i nie umiem gotować. Bardziej wychodzi mi pieczenie :) Jak to mówią praktyka czyni mistrza więc nie tracę nadziei, że kiedyś ulegnie to zmianie :)
9. Ulubiony kosmetyk?
Podkład.  Moim ulubionym ostatnio jest Photoready od Revlona, niestety dobijam już dna..  Nie mogę nie wspomnieć także o lakierach to paznokci - jestem lakieromaniaczką... :)
10. Krótkie czy długie włosy?
Zdecydowanie dłuuuuuuuuugie :) Jestem w fazie zapuszczania :)
11. Oglądasz seriale? Jeśli tak, to jakie :)
Niestety nie oglądam, nie mam teraz na to czasu :) Przed telewizorem spędzam bardzo mało czasu, nie pamiętam kiedy ostatni raz oglądałam telewizję - naprawdę :)  Kiedyś namiętnie oglądałam 'Majkę' to był mój ulubiony serial :)

Pozdrawiam Was serdecznie i uciekam do matematyki..  Miłego wieczoru! Dziękuję za każde odwiedziny! Ściskam mocno! :)


niedziela, 11 listopada 2012

rodzinny spacer

Tak jak wspominałam rano miałam w planach dziś zdjęcia. Plany uległy zmianie w ciągu dnia, bo w rezultacie zamiast spotkania z przyjaciółką niedzielę spędziłam w rodzinnym gronie. Był to aktywny wypoczynek, dłuuugi spacer (a przy okazji zdjęcia) oraz pizza. I z moim szczęściem w pizzerii gryząc pierwszy kawałek pizzy trafiłam.. uwaga... na włos! ;/ Zdenerwowana i oburzona oraz zniesmaczona poszłam do kelnerki. W rezultacie dostałam nową pizzę. Szczerze mówiąc to mam teraz obrzydzenie.. i nie wiem kiedy po raz kolejny odwiedzę pizzerię.. Cóż ja zawsze muszę mieć jakąś przygodę.. Miałam się dziś uczyć i nic z tego nie wyszło.. Za to mam naładowane baterie na nowy tydzień i mam nadzieję, że moja energia mnie nie opuści. Po tak długim spacerze marzy mi się już ciepłe łóżko i kąpiel :) Zostawiam Was z kilkoma zdjęciami z dziś :) Jutro w planach mam zaś bibliotekę.. Muszę wypożyczyć kilka książek i zabrać się za pisanie prezentacji.. Czas tak szybko płynie.. za szybko... Miłego wieczoru życzę!








niedzielna kawa

Cześć! Niedzielę zaczynam dosyć wcześnie, bo obudziłam się już po 7..  Kawa zaparzona na dobry początek mam nadzieję dobrej niedzieli :) Za oknem słońce.. Czyli po niedzielnym obiedzie czas wyruszyć z aparatem w teren! :) Wieczorem pokażę Wam pewnie kilka dzisiejszych zdjęć, o ile pogoda się nie zepsuje :) A Wy jakie macie plany na dziś? Miłego dnia wszystkim! :)



czwartek, 8 listopada 2012

mandarynki, czyli byle pretekst paplanina

Czy Wam mandarynki też kojarzą się ze świętami? :) Bo mnie tak! Ten zapach, ten smak, to obieranie skórki.. Strasznie kojarzy mi się to z nadchodzącymi świętami.. Co prawda jeszcze do grudnia daleko, ale zleci pewnie nim się obejrzymy... Jutro piątek i początek weekend, i dobrze. Jakie mam plany? Chyba tylko takie żeby wypocząć, zrelaksować się.. Pochodzić bez makijażu, luźno ubrana i w grubych skarpetach.. Pić gorące kakao w moim ulubionym kubku i zrobić dobre zdjęcia! Jutro po szkole wybieram się spacer po sklepach, jeśli będzie coś ciekawego to kupię, muszę też rozejrzeć się za prezentem na mikołaja dla mojej drugiej połówki.. Kompletnie nie wiem co mam mu kupić.. Muszę również odebrać buty, które złożyłam dwa tyg. temu do reklamacji.. Pamiętacie moje białe Nike, które pokazywałam Wam TU ? Niestety po kilku założeniach popękały w miejscu złączenia z podeszwą.. Pierwszy raz zawiodłam się na butach tej firmy.. Mam nadzieję, że chociaż dobrze je zreperują bądź wymienią na nowe.. Jutro się okaże.. A tymczasem kilka dzisiejszych zdjęć :) Pozdrawiam!



Mooooja kicia taka śpiąca :))

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...